Postautor: piotrek350 » sob 29 sty, 2011
ooo na bank zawory masz nieszczelne, poprostu to co pisałem nie dotarte, musisz je ściągnąć, podczepić pod wiertarke nasmarować gniazda pastą docierajacą i wiertarką kręcić zaworem delikatnie dociskać go do gniazda, jak coś nie jasne to ci mogę jaśniej opisać
Ja miałem to samo, normalnie doszedłem do tego jak pół motoru wymieniłem, teraz widzicie że docieranie zaworów jest konieczne. Jak dotrzesz to musisz jeszcze raz nalać benzy i czekać ale nie powinno uciakać.
Ostatnio zmieniony sob 29 sty, 2011 przez
piotrek350, łącznie zmieniany 1 raz.
Jaki¿ to motor piêkny i m³ody? I jaka to na nim dziewica? Zje¿d¿aj¹ z drogi im samochody, Œmigaj¹ przy œwietle ksiê¿yca. Ona mu krêci manet¹ do koùca, a on wci¹¿ podnosi obroty; Pewnie ju¿ rura jest ca³kiem gor¹ca, Pewnie znów wpadn¹ w k³opoty.